Obiektywy Canon EF a EF-S: Jaka jest prawdziwa różnica?
Rozpoczęcie przygody z fotografią to prawdziwa frajda, aż do momentu, gdy natrafisz na mur terminologii sprzętowej. Kupujesz ładny Canon aparat, decydujesz, że czas na upgrade z podstawowego obiektywu zestawowego i nagle stajesz przed zbiorem akronimów niczym z alfabetu. Największym źródłem zamieszania dla praktycznie każdego użytkownika Canon jest w pewnym momencie próba zrozumienia różnicy między obiektywami Canon EF a EF-S.
Jeśli patrzysz na dwa obiektywy, które wydają się niemal identyczne, ale jeden ma dodane "S" w nazwie, nie jesteś sam, zastanawiając się, o co chodzi. Pamiętam, jak lata temu siedziałem w kawiarni, gorączkowo przeszukując fora na telefonie, by dowiedzieć się, czy dany obiektyw w ogóle zamontuje się do mojego aparatu, zanim wyłożę na niego pieniądze.
Dobrą wiadomością jest to, że różnica jest całkiem prosta, gdy zrozumiesz sprzęt stojący za tym. Wszystko sprowadza się do rozmiaru cyfrowej matrycy w korpusie aparatu. Rozłóżmy to na czynniki pierwsze, abyś dokładnie wiedział, co kupić do swojego zestawu.
Szybki kurs o rozmiarach matryc
Aby zrozumieć, dlaczego Canon produkuje dwa różne typy obiektywów do swoich cyfrowych lustrzanek, musimy porozmawiać o matrycach. Gdy branża fotograficzna przeszła z filmu 35mm na cyfrowy, wyprodukowanie matrycy cyfrowej dokładnie o rozmiarze klatki filmu 35mm było niezwykle kosztowne.
Aby uczynić fotografię cyfrową przystępną dla zwykłych ludzi i hobbystów, producenci aparatów zaczęli stosować mniejsze matryce. W świecie Canona te mniejsze matryce nazywane są matrycami APS-C lub po prostu "matrycami crop".
Tymczasem aparaty profesjonalne zachowały większy rozmiar matrycy, który idealnie odpowiadał staremu standardowi filmu 35mm. Te matryce nazywane są "pełnoklatkowymi".
Ponieważ matryca APS-C jest fizycznie mniejsza, nie potrzebuje tak dużego obrazu rzutowanego przez obiektyw. Ta fizyczna różnica w korpusie aparatu jest właśnie powodem istnienia dwóch różnych mocowań obiektywów. Jeśli chcesz zgłębić, jak to wpływa na twoje zdjęcia, możesz przeczytać nasz pełny artykuł o tym, jak wytłumaczyć współczynnik crop zmienia ogniskową. Na razie zapamiętaj: matryce pełnoklatkowe są duże, a cropowe małe.
Złota zasada kompatybilności mocowań
Zanim przejdziemy do technicznych zalet i wad, omówmy najważniejszą zasadę, którą musisz zapamiętać. Jeśli nic więcej z tego artykułu nie zapamiętasz, zapamiętaj tę jedną zasadę kompatybilności:
- Obiektywy EF pasują zarówno do aparatów pełnoklatkowych, jak i z matrycą crop.
- Obiektywy EF-S pasują tylko do aparatów z matrycą crop.
Canon naprawdę ułatwił rozpoznanie, co pasuje do czego, patrząc na przednią część korpusu aparatu. Jeśli zdejmiesz obiektyw i spojrzysz na metalowe mocowanie, zobaczysz małe pomalowane oznaczenia.
Jeśli twój aparat ma zarówno czerwoną kropkę, jak i białe kwadraty na mocowaniu, gratulacje, masz aparat z matrycą crop! Możesz zamontować absolutnie każdy obiektyw EF lub EF-S. Dopasowujesz czerwoną kropkę dla obiektywów EF lub biały kwadrat dla obiektywów EF-S.
Jeśli twój aparat ma tylko czerwoną kropkę, masz aparat pełnoklatkowy. Możesz używać tylko obiektywów EF.
Dlaczego nie można zamontować obiektywu EF-S na korpusie pełnoklatkowym? "S" w EF-S oznacza "Short back focus" (krótką odległość tylnego ogniska). Tylna soczewka obiektywu EF-S faktycznie wystaje głębiej do wnętrza korpusu aparatu. Ponieważ aparat pełnoklatkowy ma znacznie większe lustro, gdybyś zmusił obiektyw EF-S do montażu na pełnoklatkowym korpusie i zrobił zdjęcie, lustro aparatu fizycznie uderzyłoby w tylną soczewkę obiektywu. Canon celowo zaprojektował plastikowe mocowanie obiektywów EF-S tak, aby fizycznie nie dało się ich zamontować na korpusie pełnoklatkowym, chroniąc cię przed tym kosztownym błędem.
Ciężkie działa: porozmawiajmy o obiektywach Canon EF
Mocowanie EF (Electro-Focus) istnieje od 1987 roku. Gdy Canon je wprowadził, było rewolucyjne, ponieważ opierało się wyłącznie na elektronicznych stykach do komunikacji między aparatem a obiektywem, całkowicie rezygnując z mechanicznych dźwigni.
Obiektywy te są zaprojektowane tak, aby pokrywać ogromną matrycę pełnoklatkową, dlatego elementy szklane w nich muszą być dość duże. Rzutują większy "okrąg obrazu" do wnętrza aparatu.
Największą zaletą obiektywów Canon EF jest ich wysoka jakość optyczna i przyszłościowa kompatybilność. Profesjonalne obiektywy Canona z serii "L" z czerwonym pierścieniem to właśnie obiektywy EF. Są solidne jak czołgi, mocno uszczelnione na warunki atmosferyczne i bardzo dobrze trzymają wartość. Kupując obiektyw EF, masz pewność, że będzie działał perfekcyjnie na każdym Canonie DSLR, jaki kiedykolwiek posiądziesz.
Minus? Są większe, cięższe i zwykle dużo droższe. Gdy zamontujesz ciężki obiektyw EF na mniejszym, lekkim korpusie z matrycą crop, aparat może czasem wydawać się nieco z przodu cięższy.
Lekkie mistrzostwo: porozmawiajmy o obiektywach Canon EF-S
Wprowadzona znacznie później linia EF-S została stworzona specjalnie na eksplozję konsumenckich i entuzjastycznych aparatów cyfrowych — pomyśl o serii Canon Rebel, 70D, 80D czy 7D Mark II.
Ponieważ matryca APS-C jest mniejsza, rejestruje tylko środek okręgu obrazu. Inżynierowie Canona zdali sobie sprawę, że nie ma sensu budować ogromnych, ciężkich soczewek, które rzutują światło na obszary wewnątrz aparatu, gdzie nie ma matrycy. Zmniejszając wewnętrzne elementy szklane tak, aby pokrywały tylko mniejszy obszar matrycy, stworzyli obiektywy Canon EF-S.
Te obiektywy są zazwyczaj dużo lżejsze, znacznie bardziej kompaktowe i dużo tańsze. Są idealne na codzienne podróże, fotografię uliczną i luźne zdjęcia, gdy nie chcesz nosić ogromnego plecaka z sprzętem. Obiektywy takie jak Canon 24mm f/2.8 "pancake" są tak cienkie, że praktycznie możesz wsunąć aparat do kieszeni kurtki.
Oczywistym minusem jest ścieżka rozwoju. Jeśli zainwestujesz tysiące dolarów w piękną kolekcję obiektywów EF-S, a potem zdecydujesz się na upgrade korpusu do pełnoklatkowego 5D Mark IV, żaden z twoich obiektywów EF-S nie zamontuje się do nowego aparatu. Będziesz musiał je sprzedać i kupić nowy sprzęt.
Który wybrać?
Rozpoznanie, który obiektyw pasuje do twojego aparatu, to jedno, ale decyzja, na co wydać pieniądze, to już prawdziwa strategia.
Jeśli obecnie fotografujesz aparatem z matrycą crop (np. Rebel T7, 90D itp.) i nie planujesz w najbliższym czasie przejścia na pełną klatkę, nie bój się kupować obiektywów EF-S. Oferują niesamowitą wartość i są idealnie dopasowane do twojego aparatu. Opcje szerokokątne w linii EF-S, takie jak obiektyw 10-18mm, są fantastyczne i kosztują ułamek ceny odpowiednika pełnoklatkowego.
Z drugiej strony, jeśli obecnie używasz aparatu z matrycą crop, ale oszczędzasz na pełnoklatkowy korpus w przyszłym roku, natychmiast przestań kupować obiektywy EF-S. Zacznij kupować obiektywy EF pełnoklatkowe. Tak, będą trochę cięższe na twoim obecnym aparacie, ale będą działać świetnie. Standardowy obiektyw 50mm EF sprawdza się znakomicie jako portretowy odpowiednik 80mm na matrycy crop. Gdy w końcu nadejdzie dzień zakupu nowego, błyszczącego aparatu pełnoklatkowego, twoje obiektywy będą gotowe, by z tobą przejść na wyższy poziom.
Niezależnie od rozmiaru matrycy, z aparatami DSLR teraz można zrobić świetny interes, a rynek używanych obiektywów jest pełen niesamowitej optyki w nie do pobicia cenach.
Gotowy na upgrade swojego sprzętu?
Niezależnie od tego, czy szukasz lekkiego szerokokątnego obiektywu na co dzień, czy chcesz zainwestować w profesjonalną, ciężką optykę, rozszerzenie kolekcji obiektywów całkowicie zmienia sposób, w jaki widzisz świat. Znalezienie idealnego kawałka vintage lub używanego sprzętu to nasza specjalność. Jeśli jesteś gotów zobaczyć, co jest dostępne, zrób szybkie wyszukiwanie sprzętu Canon EOS w naszym sklepie i złap coś, co zainspiruje cię do wyjścia i fotografowania!