Przejdź do treści
Free EU shipping on orders €159+
4.85★ average rating - 5000+ Orders
3-month warranty on every item

Diagnozowanie efektu duchów na nocnych zdjęciach: czy to powłoka obiektywu, czy filtr?

przez Jens Bols 0 komentarzy
Diagnosing Ghosting in Night Photos: Is It Your Lens Coating or a Filter? - OldCamsByJens

Jeśli kiedykolwiek wybrałeś się na nocny spacer fotograficzny po mieście, znasz już ten klimat. Ulice są ciche, neony migoczą, a mokry chodnik wręcz prosi się o sfotografowanie. Kadrujesz idealne ujęcie starej jadłodajni lub świecącej latarni ulicznej, pewny, że uchwyciłeś coś nastrojowego i filmowego. Ale potem wracasz do domu, ładujesz pliki na komputer lub odbierasz skany filmu z laboratorium i oto jest. W samym środku ciemnego nieba pojawia się dziwny, unoszący się, neonowo-zielony UFO.

Ma idealny kształt latarni ulicznej w twoim kadrze, tylko jest do góry nogami i unosi się po przeciwnej stronie obrazu. To, co widzisz, nazywa się „ghostingiem”. Jest to bardzo powszechne, niezwykle frustrujące i może całkowicie zrujnować atmosferę inaczej idealnego nocnego zdjęcia. Ale zanim obwinisz swój aparat i schowasz go do szafy, pozwól, że wyjaśnimy, co tak naprawdę to powoduje.

Ghosting a flara obiektywu: jaka jest różnica?

Ludzie często używają terminów ghosting i flara obiektywu zamiennie, ale tak naprawdę to trochę co innego. Flara obiektywu wygląda jak rozlew światła rozlewający się po całym kadrze. Dzieje się tak, gdy światło pada na element obiektywu pod kątem, rozpraszając się wewnątrz tubusu. Zwykle powoduje to utratę kontrastu, rozmycie cieni i sprawia, że całe zdjęcie wygląda na lekko zamglone lub mleczne. Czasem flara wygląda fajnie i artystycznie, zwłaszcza w słoneczne dni.

Ghosting to z kolei specyficzny rodzaj wewnętrznego odbicia. Fotografia nocna jest dla niego idealnym środowiskiem. W nocy masz jasne, skoncentrowane punkty światła — takie jak latarnie uliczne, reflektory samochodów czy neony — otoczone całkowitą ciemnością. Gdy to intensywne światło wchodzi do obiektywu, niewielka jego część odbija się wstecz od wewnętrznych elementów szklanych lub nawet samego sensora aparatu. Ponieważ reszta kadru jest całkowicie ciemna, te odbicia pojawiają się wyraźnie na zdjęciu jako zdefiniowane, kolorowe plamy. To dosłownie „duchy” źródeł światła w twoim kadrze.

Główny podejrzany numer jeden: Twój filtr ochronny

Dziewięć razy na dziesięć, gdy ktoś pyta mnie, dlaczego jego nocne zdjęcia mają okropne odbicia, proszę, by spojrzał na przednią soczewkę obiektywu. Jeśli jesteś podobny do mnie, prawdopodobnie nakręcasz przezroczysty filtr UV na każdy obiektyw, który kupujesz. Robimy to dla spokoju ducha. Chcemy chronić cenne, vintage szkło przed zarysowaniami, kurzem i tłustymi odciskami palców. W ciągu dnia dobry filtr UV jest całkowicie niewidoczny i doskonale spełnia swoje zadanie.

Ale w nocy ten filtr staje się twoim największym wrogiem. Pomyśl o fizyce przez chwilę. Masz zakrzywione elementy obiektywu zaprojektowane tak, by precyzyjnie kierować światło na płaszczyznę filmu lub sensora. A potem nakładasz całkowicie płaską szybkę na przód. Co się dzieje, gdy jasna latarnia uliczna pada na to połączenie? Światło przechodzi przez płaski filtr, trafia na zakrzywiony przedni element obiektywu, odbija się wstecz od tylnej strony płaskiego filtra UV, a następnie jest z powrotem kierowane do obiektywu.

Ponieważ filtr jest płaski, działa jak lustro dla światła próbującego uciec na zewnątrz. To prawie zawsze jest przyczyną tych dziwnych, odwróconych zielonych i pomarańczowych kul na twoich nocnych zdjęciach. Jeśli fotografujesz nocą i masz do czynienia z intensywnymi punktami światła, pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić, jest odkręcenie filtra UV. Schowaj go bezpiecznie w torbie fotograficznej i fotografuj bez filtra przez noc. Obiecuję, że od razu zauważysz różnicę.

Główny podejrzany numer dwa: powłoki na vintage obiektywach

Załóżmy, że zdjąłeś filtr, ale nadal masz dziwne odbicia. Wtedy musimy porozmawiać o powłokach na obiektywach. Nowoczesne obiektywy mają na sobie niemal magiczną powłokę. Producenci stosują skomplikowane wielowarstwowe powłoki na każdym kawałku szkła wewnątrz tubusu, by brutalnie tłumić wewnętrzne odbicia.

Vintage obiektywy to inna historia. Jeśli fotografujesz vintage obiektywem stałoogniskowym z lat 50. lub 60., może być on pojedynczo powlekany lub nawet całkowicie niepowlekany. Te obiektywy po prostu gorzej radzą sobie z jasnym, skoncentrowanym światłem. Światło odbija się między wewnętrznymi elementami, ponieważ nie ma ciężkiej chemicznej powłoki, która by je pochłaniała lub kontrolowała. To nadaje starszym obiektywom ich słynny „charakter” i piękne flary w świetle dziennym, ale sprawia, że są trudniejsze do opanowania podczas długich ekspozycji nocą.

W latach 70. i 80. producenci zaczęli to naprawiać. Pentax wprowadził legendarną powłokę Super Multi-Coating (SMC), a Canon wypuścił Super Spectra Coating (S.S.C.). Jeśli kochasz vintage szkło, ale chcesz dużo fotografować nocą, szukanie obiektywów z tych okresów z zaawansowanymi powłokami wielowarstwowymi znacznie ograniczy ghosting.

Odbicie od cyfrowego sensora

Jest jeszcze jedna dziwna, nowoczesna cecha, o której warto pamiętać, zwłaszcza jeśli adaptujesz vintage obiektywy do nowoczesnych aparatów bezlusterkowych. Kiedyś film był zasadniczo matowy. Światło padało na film i było przez niego pochłaniane.

Cyfrowe sensory są jednak pokryte błyszczącą, bardzo refleksyjną szybą. Gdy fotografujesz nocą aparatem cyfrowym, jasne światło przechodzi przez vintage obiektyw, trafia na błyszczący sensor i faktycznie odbija się wstecz. Odbija się od płaskiego tylnego elementu vintage obiektywu i ponownie wraca do sensora. Tworzy to bardzo specyficzny rodzaj ghostingu sensora, którego projektanci obiektywów w 1975 roku nigdy by nie przewidzieli. To po prostu część uroku (i frustracji) adaptowania starego szkła do nowej technologii.

Jak przetestować swój sprzęt w domu

Nie musisz czekać na północny spacer fotograficzny, by sprawdzić, co robi twój sprzęt. Możesz przeprowadzić prosty test diagnostyczny w swoim salonie.

  • Zgaś światła: Zrób pokój jak najciemniejszy.
  • Stwórz punkt świetlny: Włącz latarkę w telefonie i postaw ją na półce po drugiej stronie pokoju, skierowaną prosto na siebie.
  • Zacznij z filtrem na obiektywie: Spójrz przez wizjer lub ekran cyfrowy. Poruszaj aparatem tak, by latarka przesuwała się na krawędzie kadru. Prawdopodobnie zobaczysz wyraźne odbicie diody LED skaczące po przeciwnej stronie.
  • Zdejmij filtr: Odkręć go i sprawdź, czy duch zniknie. Jeśli tak, gratulacje, znalazłeś winowajcę.
  • Przetestuj sam obiektyw: Jeśli duch jest nadal bez filtra, to wewnętrzne odbicie w obiektywie. Teraz wiesz dokładnie, pod jakim kątem się pojawia dla tego konkretnego obiektywu.

Porady dla nocnych fotografów w terenie

Ghosting może być irytujący, ale nie powinien powstrzymywać cię przed fotografowaniem nocą. Poza zdejmowaniem filtrów, najprostszym rozwiązaniem jest zmiana kąta. Nawet drobne korekty mają znaczenie. Przesunięcie się o pół kroku w lewo lub pochylenie aparatu o dwa stopnie w dół może całkowicie przesunąć ducha poza kadr lub ukryć go płynnie w samym prześwietlonym źródle światła, gdzie nigdy go nie zauważysz. Alternatywnie, jeśli uda ci się umieścić ducha na tle czystego czarnego nieba lub ciemnej ściany, usunięcie go w Lightroomie zajmie około trzech sekund.

Ogromną pomocą jest też użycie osłony przeciwsłonecznej. Choć osłona nie usunie odbić od latarni znajdującej się w samym środku kadru, działa cuda, chroniąc przed światłem latarni spoza kadru, które mogłoby padać na przedni element obiektywu pod kątem.

Ulepszanie zestawu do fotografii nocnej

Jeśli próbowałeś zdejmować filtry, zmieniać kąty i zaakceptować specyfikę vintage optyki, ale nadal nie jesteś zadowolony z nocnych zdjęć, może czas na zmianę sprzętu. Jeśli adaptujesz starsze szkło, przejście na nowszy vintage obiektyw z powłokami wielowarstwowymi może znacznie poprawić jakość nocnej fotografii ulicznej. Łatwo znajdziesz takie niezawodne modele, szukając wysokiej jakości manualnego obiektywu dopasowanego do twojego stylu. I szczerze mówiąc, bez względu na to, jakiego obiektywu używasz, trzymanie światła z dala od przedniego elementu to połowa sukcesu. Kupno taniej, ale skutecznej osłony przeciwsłonecznej to jedna z najszybszych i najrozsądniejszych inwestycji przed kolejnym nocnym spacerem fotograficznym. Wyjdź, zaakceptuj cienie i zostaw duchy za sobą.

This article is translated from English. If there are any mistakes in the translation, please view the English original here .
Poprzedni wpis
Następny wpis

Zostaw komentarz

Wszystkie komentarze na blogu są sprawdzane przed publikacją

Dziękujemy za subskrypcję!

Ten e-mail został zarejestrowany!

Kup ten styl

Wybierz opcje

Opcja edycji
Back In Stock Notification

Wybierz opcje

this is just a warning
Wózek sklepowy
0 rzeczy