Przejdź do treści
Free EU shipping on orders €159+
4.85★ average rating - 5000+ Orders
3-month warranty on every item

Jak zmiana proporcji obrazu zmienia opowieść Twojego zdjęcia

przez Jens Bols 0 komentarzy
How Changing Your Aspect Ratio Changes the Story of Your Photo - OldCamsByJens

Kiedy zacząłem traktować fotografię poważnie, niewiele myślałem o proporcjach obrazu. Szczerze mówiąc, ledwo wiedziałem, co to za termin. Wiedziałem tylko, że zdjęcia, które robiłem moim aparatem na film 35mm, wychodziły jako znajome, małe prostokąty. Cokolwiek mieściło się w tym prostokącie, było zdjęciem. Proste, prawda?

Ale kilka lat temu przyjaciel pożyczył mi na weekend stary aparat typu twin-lens reflex. Spojrzałem po raz pierwszy w wizjer na wysokości talii i zdałem sobie sprawę, że to, co widzę, nie jest prostokątem, lecz idealnym kwadratem. Komponowanie zdjęcia w kwadracie było zupełnie inne. Moje zwykłe triki kadrowania nie działały. Nie mogłem polegać na negatywnej przestrzeni w ten sam sposób. Trochę to namieszało mi w głowie, ale w najlepszy możliwy sposób. Ten weekend zmienił wszystko w sposobie, w jaki widzę świat przez obiektyw.

Proporcja obrazu — proporcjonalny związek między szerokością a wysokością zdjęcia — to nie tylko techniczne przycięcie stosowane na końcu edycji. To fizyczne okno, przez które widz doświadcza twojego zdjęcia. Jeśli zmienisz kształt okna, natychmiast zmieniasz rodzaj opowiadanej historii.

Klasyczna podstawa: standard 3:2

To baza dla większości z nas. Proporcja 3:2 to domyślny format standardowych aparatów na film 35mm, nowoczesnych pełnoklatkowych aparatów cyfrowych i matryc APS-C. Od dziesięcioleci jest to dominujący format, co oznacza, że nasze mózgi są całkowicie zaprogramowane, by widzieć 3:2 jako „poprawne”.

Ponieważ jest trochę szerszy niż wysoki, poziome zdjęcia w formacie 3:2 wydają się bardzo naturalne do uchwycenia krajobrazów lub scen ulicznych, gdzie chcesz pokazać poruszający się obiekt w otoczeniu. Pozwala to umieścić obiekt po lewej stronie i zostawić prawą stronę całkowicie otwartą, sugerując ruch lub cel.

Jednak fotografowanie portretów w 3:2 może czasem być trudne. Jeśli robisz standardowe pionowe (portretowe) zdjęcie w tym formacie, jest ono dość wysokie i wąskie. Często zostaje dużo pustej przestrzeni nad głową osoby lub zbyt ciasne przycięcie po bokach. To świetna, wszechstronna proporcja, ale ponieważ jest tak powszechna, wymaga świadomej pracy, by twoja kompozycja była naprawdę uderzająca i zaskakująca.

Ponadczasowy kwadrat: średni format 1:1

W formacie kwadratu jest coś inherentnie spokojnego i głęboko przemyślanego. Spopularyzowany przez ikoniczne systemy średniego formatu, takie jak Hasselblad i Rolleiflex, a także klasyczny film natychmiastowy Polaroid, proporcja 1:1 eliminuje wybór między fotografowaniem poziomym a pionowym.

Gdy wszystkie boki są równe, twoje oko nie jest już zachęcane do czytania obrazu od lewej do prawej lub od góry do dołu. Zamiast tego kwadratowa ramka przyciąga wzrok widza prosto do środka, a potem zachęca do podróży w kółko wokół kadru. To uczucie stabilności, ugruntowania i odrobiny nostalgii. Jeśli wyśrodkujesz obiekt w kadrze 35mm, może wyglądać to jak przypadkowe zdjęcie. Ale jeśli wyśrodkujesz obiekt w kwadracie średniego formatu, wygląda to jak pomnik.

Fotografowanie w 1:1 zmusza też do brutalnej krytyki krawędzi kadru. Nie możesz po prostu ukryć nudnego, pustego nieba w szerszym przycięciu. Każdy cal tego kwadratu ma równą wagę, co czyni cię bardziej zdyscyplinowanym fotografem.

Portret magazynowy: 4:3 i 6:7

Jeśli istnieje „złoty środek” dla fotografii portretowej i mody, to są to bardziej zwarte proporcje, takie jak 4:3 lub ceniony średni format 6x7 (który ma około 1,16:1, czyli jest trochę szerszy niż wysoki). Znajdziesz te proporcje w systemach takich jak Pentax 67, Mamiya RB67 i nawet w wczesnych kompaktowych aparatach cyfrowych.

W przeciwieństwie do standardowego filmu 35mm, te proporcje nie są agresywnie szerokie. Pięknie mieszczą się na standardowej stronie drukowanej — dlatego przez dziesięciolecia były złotym standardem dla fotografów edytorialnych i magazynowych. Fotografując pionowy portret w formacie 6x7, idealnie kadrujesz ludzką twarz bez pozostawiania niezręcznych pasów pustej przestrzeni u góry lub u dołu. To uczucie niesamowitej równowagi, dające obiektowi przestrzeń do oddychania, ale bez zagubienia w kanionie negatywnej przestrzeni.

Kino szerokie: 16:9 i panoramy

Czy kiedykolwiek widziałeś zdjęcie, które sprawiło, że usłyszałeś w głowie ścieżkę dźwiękową filmu? Najprawdopodobniej zostało zrobione w szerokim, panoramicznym formacie. Pomyśl o 16:9 (powszechnym w nowoczesnym wideo) lub jeszcze szerszych kadrach kinowych, takich jak legendarny Hasselblad XPan, który robi wspaniałe, ultra-szerokie zdjęcia obejmujące dwa pełne kadry 35mm.

Szerokie proporcje natychmiast sygnalizują naszemu mózgowi, że patrzymy na narrację. Naśladują pole widzenia człowieka bardziej niż wyższe formaty. Gdy widz patrzy na zdjęcie panoramiczne, jego oczy fizycznie muszą przesuwać się po obrazie, by go objąć. Ten ruch sugeruje podróż. Kadrowanie kinowe jest idealne do dramatycznych krajobrazów, samotnych samochodów na otwartych drogach lub pokazania samotnej postaci przytłoczonej przez ogromne miasto. Usuwa rozpraszające niebo i pierwszy plan, kondensując całą energię w ciasnym, poziomym wycinku.

Storyboard diptych: magia półklatki

Nie zapominajmy o jednym z najzabawniejszych i obecnie modnych formatów: aparacie półklatkowym. Aparaty takie jak uwielbiana seria Olympus Pen domyślnie fotografują pionowo na standardowym filmie 35mm. Dzielą tradycyjny kadr 3:2 na pół, dając mniej więcej pionowy obraz 3:4.

Poza tym, że dostajesz 72 zdjęcia na rolkę (co teraz jest prawdziwym błogosławieństwem dla portfela), fotografia półklatkowa z natury zmienia opowiadanie historii, bo praktycznie zmusza do myślenia parami. Wielu fotografów półklatkowych skanuje swój film jako diptyki — zostawiając dwa zdjęcia obok siebie w jednym pliku. Pokazywanie szerokiego ujęcia obok ciasnego detalu tworzy natychmiastową rozmowę między dwoma zdjęciami. Nie uchwycasz już pojedynczych momentów; budujesz mini storyboardy pojedynczego popołudnia.

Jak zacząć widzieć inaczej

Nie musisz od razu kupować czterech różnych aparatów, by bawić się proporcjami obrazu. Możesz po prostu zdecydować się na przycięcie kolejnej partii zdjęć do idealnego kwadratu w programie do edycji i zobaczyć, jak całkowicie zmienia to energię zdjęć.

To powiedziawszy, jest absolutna magia w sięgnięciu po aparat, który zmusza cię do innego widzenia przez wizjer. Gdy szkło matowe lub fizyczne linie kadru narzucają konkretny kształt, zaczynasz instynktownie komponować pod ten kształt. To wyrywa twój kreatywny mózg z rutyny. Jeśli nigdy nie fotografowałeś przez wizjer na wysokości talii w TLR lub nie patrzyłeś przez pionową orientację aparatu półklatkowego, gorąco polecam to doświadczenie.

Jeśli czujesz się zainspirowany, by wyjść poza swoją strefę komfortu i spróbować nowego stylu kadrowania, przeglądanie różnych korpusów aparatów to zwykle najprzyjemniejszy sposób na start. Niezależnie od tego, czy szukasz potwora w formacie kwadratowym, czy po prostu solidnego aparatu na co dzień, możesz sprawdzić niesamowite opcje, eksplorując te aparaty średniego formatu lub znaleźć pięknie prosty aparat kompaktowy, by urozmaicić swoją codzienną perspektywę.

Za następnym razem, gdy przyłożysz aparat do oka, zatrzymaj się na sekundę przed naciśnięciem spustu migawki. Spójrz na krawędzie. Spójrz na rogi. Pomyśl o fizycznym pudełku, w którym siedzi twoja historia, i zapytaj siebie, czy zmiana kształtu okna może całkowicie zmienić widok.

This article is translated from English. If there are any mistakes in the translation, please view the English original here .
Poprzedni wpis
Następny wpis

Zostaw komentarz

Wszystkie komentarze na blogu są sprawdzane przed publikacją

Dziękujemy za subskrypcję!

Ten e-mail został zarejestrowany!

Kup ten styl

Wybierz opcje

Opcja edycji
Back In Stock Notification

Wybierz opcje

this is just a warning
Wózek sklepowy
0 rzeczy