10 Najczęstszych Błędów Popełnianych przez Początkujących Fotografów Analogowych
Witamy w dzikim, wspaniałym i czasem frustrującym świecie fotografii analogowej. Jeśli dopiero zaczynasz, pozwól, że zdradzę Ci mały sekret: każda osoba, która fotografuje na filmie, popełniła absurdalne błędy. Serio, wszyscy. Ja też od czasu do czasu coś zepsuję. Kiedy po raz pierwszy wziąłem do ręki aparat analogowy w wieku dwudziestu kilku lat, całkowicie zrujnowałem więcej klatek, niż chciałbym przyznać.
Magia fotografowania na filmie tkwi całkowicie w jego dotykowym, fizycznym procesie. Ale ten sam proces nie wybacza błędów. Jeśli nie zwrócisz uwagi, medium cicho pozwoli Ci ponieść porażkę. Aby oszczędzić Ci rozczarowań, pieniędzy i zniszczonych wspomnień, rozłożyłem na czynniki pierwsze dziesięć najczęstszych błędów, które popełniają początkujący w fotografii analogowej, wraz z tym, jak łatwo ich uniknąć.
1. Nieprawidłowe załadowanie filmu
To ostateczny analogowy rytuał przejścia. Ładujesz świeżą rolkę, wychodzisz na miasto, robisz dokładnie 36 klatek absolutnego złota, a potem zauważasz, że dźwignia przesuwu filmu nagle jest trochę zbyt luźna. Gdy chcesz przewinąć film, nie ma żadnego napięcia. Otwierasz tył aparatu, a film siedzi dokładnie tam, gdzie go zostawiłeś. Właśnie zrobiłeś trzy tuziny klatek pustym migawką. To boli fizycznie.
Rozwiązanie jest proste: gdy załadujesz aparat i zamkniesz tył, delikatnie przekręć pokrętło przewijania po lewej stronie aparatu zgodnie z ruchem wskazówek zegara, aż poczujesz lekki opór, który napięcie filmu wyrówna. Teraz przesuń film do przodu. Jeśli wszystko jest załadowane prawidłowo, pokrętło przewijania będzie się obracać za każdym razem, gdy pociągniesz dźwignię przesuwu. Jeśli potrzebujesz pełnego przypomnienia, jak to zrobić dobrze za każdym razem, sprawdź mój kompletny przewodnik o ładowaniu i fotografowaniu pierwszej rolki filmu 35mm.
2. Zapominanie o ustawieniu ISO
Twój aparat jest inteligentny, ale chyba że masz nowoczesny elektroniczny aparat 35mm, który odczytuje kody DX z kasety, nie wie, jaki film włożyłeś. Jeśli załadujesz szybki film 400 ISO, ale pokrętło aparatu zostanie ustawione na 100 ISO z poprzedniej rolki, aparat przepuści zbyt dużo światła.
Wyrob sobie nawyk ustawiania pierścienia ASA/ISO dokładnie w momencie zamykania tylnej klapki aparatu. Polecam też oderwać małą kartonową etykietę z pudełka filmu i wsunąć ją do uchwytu na notatki z tyłu aparatu. Jeśli Twój aparat nie ma takiego uchwytu, mały kawałek taśmy malarskiej na spodzie z napisem rodzaju i czułości filmu sprawdzi się idealnie.
3. Pozostawianie założonej osłony obiektywu
Jeśli fotografujesz aparatem lustrzanym (SLR) takim jak Canon AE-1, nie popełnisz tego błędu, bo dosłownie patrzysz przez obiektyw. Jeśli osłona jest założona, wizjer jest całkowicie czarny. Jednak jeśli masz piękny mały dalmierz lub vintage aparat kompaktowy, patrzysz przez osobne szklane okienko na górze korpusu. Możesz idealnie skadrować zdjęcie, uśmiechnąć się i nacisnąć migawkę prosto w tył czarnej plastikowej osłony obiektywu. Zawsze sprawdzaj dotykiem przód aparatu, zanim zrobisz zdjęcie.
4. Ignorowanie kruszących się uszczelek światłoczułych
Odbierasz skany z laboratorium i widzisz ogromny pomarańczowo-żółty pas przebiegający przez inaczej idealny portret. To przeciek światła. Aparaty vintage używają wewnętrznej pianki wokół drzwi filmu, aby zatrzymać światło. Po trzydziestu lub czterdziestu latach ta pianka zamienia się w okropną, lepką czarną maź, która się rozkłada i pozwala światłu z zewnątrz dotrzeć do czułego filmu.
Sprawdź krawędzie wokół tylnej klapki aparatu. Jeśli pianka wygląda na gumowatą, spłaszczoną lub łatwo się ściera na kciuku, czas na naprawę. Nie ryzykuj swoich zdjęć. To łatwa naprawa do zrobienia samemu. Możesz przeczytać wszystko, co musisz wiedzieć o uszczelkach światłoczułych, aby zapobiec powrotowi tych brzydkich smug.
5. Ślepe zaufanie starym wbudowanym światłomierzom
To, że Twój aparat ma igłę skaczącą w wizjerze, nie oznacza, że podaje dokładne informacje. Niektóre światłomierze używały ogniw selenowych, które naturalnie umierają po dziesięcioleciach użytkowania. Inne polegają na starych bateriach rtęciowych, których produkcja jest już nielegalna, więc nowoczesne zamienniki mogą mieć inną napięcie i zafałszować odczyty.
Gdy dostaniesz nowy dla siebie aparat, przetestuj wbudowany światłomierz z darmową aplikacją światłomierza na telefonie. Sprawdź, czy się zgadzają. Jeśli światłomierz w aparacie jest całkowicie zepsuty, nie panikuj. Zawsze możesz użyć zasady Sunny 16 lub nosić ze sobą zewnętrzny światłomierz.
6. Zbyt wczesne otwieranie tylnej klapki aparatu
Wszyscy mieliśmy ten moment niecierpliwego podekscytowania. Dochodzisz do końca rolki, naciskasz przycisk przewijania, kręcisz korbką kilka razy i otwierasz tył, by wyjąć film. Ale nie przewinąłeś go wystarczająco daleko. Światło pada bezpośrednio na nieobrobiony film, niszcząc ostatnie pięć lub sześć zdjęć.
Zawsze przewijaj dalej, aż usłyszysz i poczujesz, jak napięcie nagle puszcza z charakterystycznym kliknięciem. To dźwięk zsuwającego się początku filmu z bębna nawijającego. Nawet po tym kliknięciu lubię dać korbce kilka solidnych obrotów, by mieć pewność, że film jest całkowicie schowany w metalowej kasetce, zanim pomyślę o otwarciu klapki.
7. Fotografowanie z czasami migawki zbyt wolnymi
Początkujący uwielbiają fotografować w pomieszczeniach, ale film potrzebuje dużo światła. Jeśli stoisz w salonie wieczorem, światłomierz może podpowiedzieć Ci czas 1/15 sekundy. Problem w tym, że ludzie nie potrafią trzymać aparatu idealnie nieruchomo przy tak wolnych czasach. Efektem jest rozmyte, nieostre zdjęcie spowodowane mikrowibracjami rąk.
Dobra zasada to nigdy nie schodzić z czasem migawki poniżej ogniskowej obiektywu. Jeśli używasz obiektywu 50mm, 1/60 sekundy to absolutne minimum dla zdjęć z ręki. Jeśli potrzebujesz więcej światła, otwórz przysłonę szerzej, użyj szybszego filmu lub oprzyj aparat na statywie.
8. Używanie przeterminowanego filmu do ważnych zdjęć
Fotografowanie dwudziestoletnim przeterminowanym filmem jest bardzo nieprzewidywalne. Może dać piękne przesunięcia kolorów, głębokie ziarniste cienie lub... absolutnie nic. Przeterminowany film jest super zabawny na eksperymentalne weekendowe spacery po okolicy. To fatalny wybór na ślub najlepszego przyjaciela czy wakacje raz w życiu. Trzymaj się świeżego, niezawodnego filmu, gdy wspomnienia naprawdę się liczą.
9. Zapominanie o faktycznym ustawieniu ostrości
Gdy żonglujesz czasami migawki, pierścieniami przysłony, kompozycją i próbujesz stać nieruchomo, bardzo łatwo zapomnieć o pierścieniu ostrości. Ostrość powinna być zawsze pierwszym krokiem, gdy podnosisz aparat do oka. Znajdź swój obiekt, wyrównaj pryzmat z podziałem obrazu lub łatkę dalmierza, a potem dopasuj ustawienia światła.
10. Myślenie, że aparat jest ważniejszy niż praktyka
W naszej społeczności nazywamy to syndromem zdobywania sprzętu. To fałszywe przekonanie, że kupno ostrzejszego obiektywu lub drogiego kultowego korpusu nagle poprawi Twoją kompozycję. Choć eksplorowanie różnych aparatów na film jest niewątpliwie świetną zabawą, najlepszym sposobem na opanowanie fotografii analogowej jest trzymanie się jednego zestawu przez kilka miesięcy. Naucz się dokładnie, jak zachowuje się światłomierz. Naucz się, jak pierścień ostrości czuje się w dłoni bez patrzenia na niego. Znajomość tworzy świetne zdjęcia.
Gotowy, by ulepszyć swój zestaw?
Unikanie tych powszechnych pułapek dla początkujących jest o wiele łatwiejsze, gdy masz kilka niezawodnych akcesoriów pod ręką. Zupełnie zepsuty wewnętrzny światłomierz lub kruchy pasek, który pęka, mogą całkowicie zrujnować świetny dzień fotografowania. Gorąco polecam zakup jednego z vintage lub nowoczesnych światłomierzy ze sklepu, aby na stałe wyeliminować zgadywanie ekspozycji z Twojej rutyny. Przy okazji solidnie przymocuj swój ulubiony vintage korpus wygodnym, stylowym paskiem z naszej kolekcji pasków do aparatu, aby Twój sprzęt bezpiecznie spoczywał na ramieniu i był daleko od chodnika. Teraz załaduj świeżą rolkę, sprawdź podwójnie ISO i idź zrobić coś niesamowitego.