Przejdź do treści
Free EU shipping on orders €159+
4.85★ average rating - 5000+ Orders
3-month warranty on every item

Najlepsze obiektywy vintage do fotografii portretowej

przez Jens Bols 0 komentarzy
The Best Vintage Lenses for Portrait Photography - OldCamsByJens

Jest coś niezwykle wyjątkowego w fotografowaniu portretów kawałkiem metalu i szkła, który jest dwa razy starszy od Ciebie. Nowoczesne obiektywy są niesamowite, nie zrozum mnie źle. Jeśli chcesz klinicznie ostrej ostrości od krawędzi do krawędzi i autofokusa, który śledzi oko pędzące z prędkością pięćdziesięciu mil na godzinę, nowoczesne szkło jest właściwym wyborem. Ale jeśli chodzi o portrety, perfekcja nie zawsze jest celem. Właściwie to uważam, że perfekcja jest zazwyczaj trochę nudna.

Gdy robisz portret, chcesz charakteru. Chcesz uchwycić nastrój, opowiedzieć historię i może trochę upiększyć swojego modela. To właśnie tutaj vintage’owe obiektywy błyszczą. Starsze formuły optyczne mają wady — winietowanie, flary, niższy kontrast przy pełnym otworze — ale te „wady” to to, co dziś nazywamy charakterem. Pięknie przechodzą w obszary poza ostrością, tworząc miękkie, malarskie tła, których nowoczesne obiektywy po prostu nie potrafią odtworzyć.

Niezależnie od tego, czy fotografujesz natywnie na korpusie 35mm na film, czy adaptujesz te starsze obiektywy do nowoczesnego bezlusterkowca cyfrowego, wrzucenie vintage’owego obiektywu stałoogniskowego do torby całkowicie zmieni Twoje podejście do fotografii portretowej. Przyjrzyjmy się dokładnie, co sprawia, że obiektyw vintage do portretów jest świetny i zobaczmy niektóre z najlepszych klasycznych mocowań.

Co sprawia, że obiektyw do portretów jest świetny?

Zanim przejdziemy do konkretnych marek, porozmawiajmy o parametrach. Do klasycznej portretówki zwykle szukasz ogniskowych między 50mm a 135mm. Obiektyw 50mm jest zazwyczaj uważany za „nifty fifty” — obiektyw do portretów środowiskowych. Daje trochę kontekstu, gdzie stoi model. Jeśli podejdziesz zbyt blisko, może lekko zniekształcić rysy twarzy, ale do zdjęć półpostaci i całej sylwetki jest idealny.

85mm to absolutny ulubieniec fotografii portretowej. Kompresuje tło na tyle, by Twój model się wyróżniał, nie zmuszając Cię do stania na innym kodzie pocztowym, by zrobić zdjęcie. A potem jest 135mm, król kompresji. Jeśli chcesz całkowicie rozmytych, kremowo-gładkich teł, które całkowicie izolują modela, 135mm to strzał w dziesiątkę.

Innym ważnym czynnikiem jest bokeh — ten piękny, rozmyty efekt w obszarach poza ostrością. Vintage’owe obiektywy tworzą bokeh na dzikie, unikalne sposoby. Niektóre dają „wirujące” tło, inne tworzą wyraźne sześciokątne kształty, gdy przymykasz pierścień przysłony. Wszystko zależy od szkła, powłok i listków przysłony.

Najlepsze wybory do portretów według mocowania aparatu

Piękno vintage’owych aparatów polega na tym, że prawie każdy większy producent miał nieco inną filozofię dotyczącą tego, jak obiektywy powinny odwzorowywać światło i kolor. Oto przegląd największych graczy.

Canon FD: Kremowi marzyciele

Jeśli szukasz miękkiego, marzycielskiego, romantycznego odwzorowania, musisz sprawdzić vintage’owe obiektywy Canon FD. Mocowanie FD, popularne w latach 70. i 80. zanim Canon przeszedł na nowoczesne mocowanie EF z autofokusem, jest pełne absolutnych legend.

Najlepszym wyborem do portretów jest zdecydowanie Canon FD 85mm f/1.8. Jest niesamowicie ostry w centrum, gdzie będą oczy modela, a rozmycie tła jest po prostu niezwykle gładkie. Kolory mają tendencję do lekko ciepłych tonów, dając skórze bardzo przyjemny, zdrowy blask, co skraca czas edycji.

Jeśli 85mm jest dla Ciebie za wąskie lub za drogie, klasyczny Canon FD 50mm f/1.4 to pozycja obowiązkowa. Często znajdziesz te obiektywy oznaczone jako „S.S.C.” (Super Spectra Coating), co pomaga radzić sobie z flarami, gdy fotografujesz modela pod światło słoneczne. Przy pełnym otworze f/1.4 daje przepiękny, lekko eteryczny wygląd, o który zabijają się portreciści.

Nikon F: Ostry i wyrazisty

Nikon podszedł do tematu nieco inaczej. Podczas gdy Canon dążył do kremowego i marzycielskiego efektu, Nikon tworzył obiektywy ostre, kontrastowe i zbudowane, by przetrwać apokalipsę. Linia klasycznych obiektywów Nikon F (zwłaszcza manualne modele AI i AI-S) jest legendarna ze swojego „gryzienia”.

Nie możemy mówić o portretach, nie wspominając o Nikkor 105mm f/2.5. To dokładnie ten obiektyw, którego Steve McCurry użył do słynnego portretu „Afghan Girl” dla National Geographic. Jest niesamowicie ostry nawet przy pełnym otworze, oferując szaloną mikro-kontrastowość, która wydobywa każdą fakturę twarzy, od piegów po tkaninę swetra. Separacja tła jest pięknie naturalna.

Jeśli chcesz 50mm, poszukaj Nikkor 50mm f/1.4 AI-S. To ciężki, gęsty kawałek szkła i metalu, który daje niesamowitą satysfakcję podczas ustawiania ostrości. Dzięki silnemu kontrastowi jest fantastyczny do nastrojowych, dramatycznych portretów, zwłaszcza czarno-białych.

Pentax K: Królowie charakteru

Wydaje mi się, że Pentax często jest trochę niedoceniany przez osoby zaczynające przygodę z vintage’owym sprzętem, ale nie powinien. Obiektywy Pentax K to jedne z najlepszych opcji budżetowych na rynku, a dzięki niesamowitej technologii SMC (Super Multi Coating) Pentaxa mają mnóstwo charakteru.

SMC Pentax-M 135mm f/3.5 to prawdziwa okazja. Jest malutki jak na teleobiektyw, co czyni go bardzo wygodnym do noszenia na sesjach portretowych. Możesz pomyśleć, że f/3.5 to za mało, by uzyskać rozmyte tło, ale przy 135mm ogniskowej to właśnie ona robi całą robotę, całkowicie rozmywając drzewa i ulice w piękną plamę kolorów.

Do standardowego obiektywu SMC Pentax-M 50mm f/1.7 to legendarna okazja. Wielu fotografów woli wersję f/1.7 od f/1.4, ponieważ jest nieco ostrzejsza przy pełnym otworze i tworzy rozmyte światła poza ostrością z naprawdę gładkim, malarskim wyglądem. Kolory na vintage’owym szkle Pentax są bardzo żywe, nadając portretom niemal kinowy klimat.

Minolta MD: „Minolta Colors”

Jest powód, dla którego fotografowie mówią z szacunkiem o „Minolta colors”. Dawniej Minolta współpracowała z Leica i zdecydowanie widać ten niemiecki, wysokiej klasy wpływ w sposobie, w jaki obiektywy Minolta MD odwzorowują światło. Mają nieco łagodniejszy kontrast niż Nikon, ale cieplejsze, bardziej wyraziste kolory niż Canon.

Minolta MD Rokkor-X 85mm f/2 to prawdziwy potwór do portretów. Jest kompaktowy, pierścień ostrości zwykle chodzi bardzo płynnie, a sposób, w jaki radzi sobie z jasnymi światłami w tle, jest nie do pobicia. Bokeh nie jest tylko rozmyty; ma specyficzną teksturę, która sprawia, że model wręcz wyskakuje z kadru.

Jeśli masz ograniczony budżet, sięgnij po Minolta MD 50mm f/1.7. To jeden z najtańszych sposobów na dostęp do najwyższej klasy vintage’owego szkła. Po przymknięciu do f/2.8 staje się bardzo ostry na oczach i rzęsach, a jednocześnie odwzorowuje tony skóry z naprawdę pochlebnym, naturalnym ciepłem.

Porady budżetowe przy budowaniu zestawu

Zbieranie vintage’owych obiektywów jest uzależniające. Gdy poczujesz ten gładki pierścień manualnego ustawiania ostrości, trudno przestać je kupować. Ale jeśli chcesz zaoszczędzić trochę pieniędzy, oto moje najlepsze wskazówki.

Po pierwsze, nie skupiaj się na f/1.4. Obiektywy z maksymalnym otworem f/1.7, f/1.8 lub f/2 są niesamowicie ostre, dużo lżejsze do noszenia i zazwyczaj kosztują ułamek ceny obiektywu f/1.4. W realnym setupie portretowym różnica w rozmyciu tła między f/1.4 a f/1.8 jest ledwo zauważalna, ale różnica w Twoim portfelu zdecydowanie jest.

Po drugie, nie ignoruj obiektywów firm trzecich. Marki takie jak Vivitar, Tokina i Kiron produkowały niesamowite obiektywy w latach 70. i 80., które pasują bezpośrednio do mocowań Canon, Nikon, Pentax i Minolta. Zwróć uwagę na obiektywy Vivitar Series 1; były przeznaczone do profesjonalnego użytku i do dziś świetnie się sprawdzają.

Gotowy, by zacząć fotografować?

Niezależnie od tego, czy ładujesz rolkę Kodak Portra 400 do starego lustrzanki dziadka, czy dokładasz tani metalowy adapter do nowoczesnego bezlusterkowca Sony lub Fuji, fotografowanie portretów vintage’owym szkłem to doświadczenie, które każdy fotograf powinien przeżyć. Zmusza Cię do zwolnienia tempa, ręcznego ustawienia ostrości i nawiązania kontaktu z modelem, zamiast strzelać i modlić się o trafienie autofokusem.

Jeśli chcesz dodać do swojej torby klasyczne, skompresowane bokeh, zdecydowanie powinieneś sięgnąć po solidny obiektyw 135mm. Łatwo znajdziesz idealny model dla swojego zestawu, przeglądając nasz asortyment obiektywów 135mm, a jeśli chcesz eksperymentować z oświetleniem poza aparatem do portretów, spróbuj złapać vintage’ową lampę błyskową. Eksperymentuj z różnymi mocowaniami, odkryj, który „look” marki do Ciebie przemawia i twórz sztukę!

This article is translated from English. If there are any mistakes in the translation, please view the English original here .
Poprzedni wpis
Następny wpis

Zostaw komentarz

Wszystkie komentarze na blogu są sprawdzane przed publikacją

Dziękujemy za subskrypcję!

Ten e-mail został zarejestrowany!

Kup ten styl

Wybierz opcje

Opcja edycji
Back In Stock Notification

Wybierz opcje

this is just a warning
Wózek sklepowy
0 rzeczy