Napędy i Motoreduktory: Zwiększ Prędkość Swojego Aparatu Na Film
Uwielbiam dotykowe, mechaniczne odczucie fotografowania na filmie. Dla wielu z nas połowa powodu, dla którego sięgamy po stary analogowy aparat, to ta głęboko satysfakcjonująca rutyna: kadruj, ustaw ostrość, zrób zdjęcie, a potem pociągnij dźwignię przesuwu filmu kciukiem. To zmusza do zwolnienia tempa, bycia obecnym i świadomego komponowania kolejnego ujęcia. Ale bądźmy szczerzy przez chwilę. Czasem wolne fotografowanie oznacza po prostu, że przegapiasz moment.
Jeśli kiedykolwiek próbowałeś uchwycić skateboardzistę jadącego po poręczy, psa twojego przyjaciela skaczącego po frisbee lub ulotną, chaotyczną chwilę na zatłoczonej ulicy, wiesz dokładnie, o co mi chodzi. Zanim twój kciuk pociągnie dźwignię i oko znów znajdzie wizjer, moment znika na zawsze. Właśnie tutaj wchodzą w grę windery i motor drive’y. Te masywne, mechaniczne dodatki całkowicie zmieniają sposób, w jaki starszy, manualny aparat działa i jak się go używa.
Czym dokładnie jest Motor Winder? (I czym różni się od Motor Drive?)
Najprościej mówiąc, winder to elektroniczny dodatek, który mocuje się do podstawy aparatu i automatycznie przesuwa film do następnej klatki w chwili, gdy puścisz spust migawki. Całkowicie eliminuje pracę kciuka. Ale jeśli zaczniesz zagłębiać się w sprzęt vintage, szybko zauważysz, że ludzie używają dwóch różnych terminów: windery i motor drive’y. Choć wykonują tę samą podstawową funkcję, różnią się mocą i charakterem.
Winder (jak Canon Power Winder A do AE-1) to zazwyczaj lżejsza, bardziej codzienna opcja. Zwykle potrzebuje około czterech baterii AA i potrafi wykonać około 1,5 do 2 klatek na sekundę. Jest przede wszystkim zaprojektowany, by oszczędzić ci wysiłku ręcznego kręcenia dźwignią.
Motor drive, z kolei, to groźniejszy starszy brat windera. Został stworzony do ciężkiej, profesjonalnej pracy. Prawdziwy motor drive (jak legendarny Nikon MD-4 do F3 lub Pentax Motor Drive MD) może pomieścić od ośmiu do dwunastu baterii, czasem wymaga dedykowanego akumulatora. Te bestie potrafią przesuwać film z niesamowitą prędkością, często osiągając 3,5 do 5 klatek na sekundę — a nawet szybciej w specjalistycznych konfiguracjach. Gdy przytrzymujesz spust migawki na motor drive, brzmi to jak stary karabin maszynowy.
Które aparaty faktycznie je obsługują?
Nie każdy vintage’owy aparat może mieć winder. Złoty okres dla tych akcesoriów to lata 70. i 80., kiedy elektronika zaczęła być szeroko integrowana z klasycznymi lustrzankami na film. Przed tym okresem większość aparatów była czysto mechanicznymi urządzeniami.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy twój aparat obsługuje taki dodatek, obróć go do góry nogami i spójrz na podstawę. Czy widzisz kilka małych metalowych styków elektronicznych? Czy jest tam mała okrągła pokrywka z nacięciem na monetę, którą możesz odkręcić, odsłaniając mechaniczne sprzęgło? Jeśli tak, masz szczęście. Gdy przykręcisz winder do gwintu statywowego aparatu, wyrówna się on z tymi stykami, by wiedzieć, kiedy nacisnąłeś spust, a malutki silnik obraca koło zębate przesuwające film.
Prawie każdy większy producent miał swój własny, opatentowany system. Olympus miał słynne Winder 1 i 2 do serii OM, Canon do serii A, a Nikon miał ogromną gamę do swoich modeli FM, FE i profesjonalnej serii F.
Zalety: Dlaczego warto dodać go do swojego zestawu
Poza tym, że wygląda to niesamowicie i sprawia, że twój aparat wygląda jak profesjonalny sprzęt z konferencji prasowej lat 80., dodanie motor drive’a ma kilka realnych korzyści.
- Utrzymanie kontaktu wzrokowego: To chyba największa zaleta. Gdy nie musisz ruszać ręką, by pociągnąć dźwignię, nie musisz odsuwać aparatu od twarzy. Twoje oko pozostaje idealnie przyklejone do wizjera, co pozwala śledzić poruszające się obiekty i utrzymać dokładne kadrowanie bez przerw.
- Ergonomia i chwyt: Wiele klasycznych lustrzanek z lat 70. to właściwie płaskie, metalowe prostokąty. Wyglądają pięknie, ale nie są zbyt ergonomiczne, zwłaszcza jeśli masz większe dłonie lub używasz ciężkiego teleobiektywu. Winder dodaje solidny blok na dole aparatu, dając twojej prawej ręce coś konkretnego do objęcia. Idealnie równoważy ciężkie szkło.
- Łapanie akcji: Jeśli próbujesz fotografować sekwencję szybko poruszającego się obiektu, motor drive pozwala po prostu przytrzymać spust i mieć nadzieję. Znacznie zwiększa szanse na uchwycenie tej idealnej, ulotnej klatki.
Wady: Noszenie ciężaru i łamanie ciszy
Oczywiście, nie jest to tylko sielanka. Jest powód, dla którego wielu fotografów ostatecznie zdejmuje windery i odkłada je na półkę.
Przede wszystkim waga. Vintage’owe aparaty są już ciężkie, bo wykonane z solidnej mosiężnej i stalowej konstrukcji. Do tego dochodzi masywny plastikowo-metalowy winder i cztery do ośmiu standardowych baterii AA. Nagle nosisz bardzo ciężki klocek na szyi. Twoje ramiona na pewno to odczują po trzygodzinnym spacerze z aparatem.
Potem jest hałas. Jeśli cenisz dyskrecję, winder to twój najgorszy wróg. Ręczny przesuw filmu jest stosunkowo cichy — to tylko miękki, mechaniczny klik. Nagle mechaniczny klak-łrrrr! z motor drive’a sprawi, że wszyscy w cichym kawiarni odwrócą się i spojrzą na ciebie. To całkowicie bezwstydne.
Na koniec koszt. Film nie jest dziś tani. Gdy masz maszynę zdolną do robienia 4 klatek na sekundę, przerażająco łatwo jest przypadkowo zużyć pięknie drogi film Kodak Portra 36 klatek w kilka sekund. Musisz wytrenować swój palec wskazujący, by był bardzo, bardzo delikatny na spust, jeśli chcesz, by budżet na film przetrwał miesiąc.
Czy warto do fotografii ulicznej i sportowej?
Jeśli fotografujesz sport lub szybkie akcje na filmie, motor drive jest absolutnie wart swojej ceny. Próba ręcznego ustawiania ostrości na poruszający się samochód wyścigowy lub biegacza, jednocześnie ręcznie przesuwając film między ujęciami, to ćwiczenie w frustracji. Motor drive pozwala skupić się tylko na pierścieniu ostrości i kadrowaniu.
W przypadku fotografii ulicznej odpowiedź jest trochę bardziej skomplikowana. W dużej mierze zależy od twojego stylu. Jeśli twoim celem jest być duchem na ulicy, uchwycić niepozorne momenty bez zwracania na siebie uwagi, zostaw winder w domu. Jednak jeśli fotografujesz z lampą błyskową lub lubisz zbliżać się i objąć chaos ulicy — pomyśl o stylu Bruce’a Gildena — szybkość windera może być dokładnie tym, czego potrzebujesz, by złapać wyraz twarzy zmieniający się w ułamku sekundy.
Rozszerzanie zestawu
Ostatecznie winder to jedna z tych modyfikacji, która całkowicie zmienia charakter aparatu, który już posiadasz. To jak przemiana cichego niedzielnego cruisera w głośne, agresywne auto rajdowe. Nie chcesz nim jeździć codziennie, ale człowieku, jak już to zrobisz, to zabawa jest przednia.
Jeśli chcesz zmodyfikować swój zestaw i spróbować fotografowania z dużą prędkością, warto rozejrzeć się za nowymi akcesoriami do aparatu. Łatwo znajdziesz kompatybilny winder dopasowany do twojego konkretnego vintage’owego korpusu. A mała wskazówka z osobistego doświadczenia: z całym tym dodatkowym ciężarem baterii ciągnącym cię za szyję, zdecydowanie warto porzucić cienki, vintage’owy pasek na szyję. Zrób sobie przysługę i kup szeroki, wygodny pasek do aparatu jednocześnie, by oszczędzić ramiona.
Niezależnie od tego, czy wybierzesz powolne, medytacyjne tempo manualnej dźwigni kciukowej, czy agresywną prędkość napędu bateryjnego, najważniejsze jest znalezienie rytmu, który sprawi, że będziesz chciał wyjść z domu i robić więcej zdjęć na filmie.